Drzewka owocowe to wspaniałe rośliny, które o każdej porze roku zdobią nasze ogrody i działki. Wiosną kwitną, w lecie owocują, jesienią mienią się kolorowymi liśćmi i nawet zimą mają w sobie wiele uroku, kiedy osadza się na nich śnieg. Sadzenie takich drzewek od nasionka byłoby jednak bardzo problematyczne, dlatego można zakupić je w tej chwili w formie małego, już nieco wyrośniętego drzewka, przeznaczonego do zasadzenia. Wielu osobom nie chciałoby się czekać na powolny wzrost drzewek, dlatego dostępne są one w wielu różnych wymiarach. U nas można znaleźć jabłonie, grusze, śliwki i morele, wiśnie i czereśnie, a także brzoskwinie i nektaryny. Kiedy sadzić takie drzewka, gdy się je już kupi?

Terminy sadzenia drzewek owocowych

Sadzonki jabłoni, sadzonki śliwy, sadzonki gruszy i innych drzewek owocowych, dostępnych w naszej szkółce drzewek owocowych, najlepiej jest sadzić jesienią – od października aż do pierwszych, silniejszych przymrozków. Można również zdecydować się na sadzenie wiosenne, ale należy to robić naprawdę wczesną wiosną, kiedy jeszcze nie pojawiła się wegetacja. W praktyce wszystko zależy jednak od konkretnego gatunku, ponieważ te bardziej wrażliwe na chłód będą preferować raczej termin wiosenny. Do takich rodzajów drzewek należy między innymi wiśnia, czereśnia czy brzoskwinia.

Czytaj również:  Czy warto założyć sad? Sadzonki jabłoni, sadzonki gruszy, sadzonki śliwy

Co wpływa na przyjmowanie się drzewek?

Od tego jak dobrze przyjmą się drzewka owocowe, zależy ich późniejszy, poprawny wzrost. Z kolei przyjęcie się – lub nie – drzewek uzależnione jest od kilku czynników. Po pierwsze, oczywiście od wybrania odpowiedniej pory ich sadzenia, po drugie, od konkretnej pogody, na jaką natrafimy (silne przymrozki zdarzają się czasem wcześniej, albo przybywają z opóźnieniem itp.), a po trzecie, od wyboru właściwego miejsca w ogrodzie. Chodzi o wybór takiej przestrzeni, która pozwoli na spokojny wzrost rośliny i zapewnienie jej wszystkich warunków do rozwoju. Liczy się nie tylko nasłonecznienie, ale też zachowanie odstępu pomiędzy sadzonkami. Najlepiej żeby były to co najmniej 2-3 metry, a czasem nawet i 4 czy 5. Nie chcemy przecież za jakiś czas musieć znowu wykopywać jakiejś sadzonki i zmieniać jej miejsce życia, kiedy zbyt bardzo urośnie. Ponadto korzenie roślin mogą się wzajemnie poplątać i później trudno je będzie rozdzielić.